Był rozpowszechniony wszędzie tam, gdzie zdobywano ziemie arabskie, a Alkazar w -Sewilli jest świetnym jego przykładem. Budowa zamku trwała długo; wielu królów dodawało nowe partie i upiększało go. Nosi więc Alkazar, podobnie jak nasz Wawel, ślady różnych epok i różnych stylów od mauretańskiego do renesansowego. Całość jednak ma charakter arabski. Jest to więc gmach niewysoki, najwyżej jednopiętrowy, rozczłonkowany na wiele dziedzińców w i niedużych galerii. Arabowie nie lubili ogromnych sal i komnat woleli małe, zaciszne wnętrza pootwierane na małe dziedzińce otoczone arkadami i smukłymi kolumienkami; gdzie wśród szemrzących fontann, krzew w mirtowych i basenów z wodą można było przyjemnie, w chłodzie, spędzać długie godziny na rozmowie i boskim wypoczynku. Każdy swój pałac pragnęli uczynić rajem rozkoszy ziemskich. I Alkazar sewilski nim jest - ażurowy, delikatny, napełniony wonią kwiatów; a przez to, że nie ma w ogóle okien i ze światło dochodzi do wnętrz tylko poprzez arkady od dziedzińców – tonie w błękitnym półmroku. Niestety, rozbudowa Alkazaru trwała za długo i, zwłaszcza w XIX wieku, zaczęto go szpecić niefortunnymi zmianami. Mimo to jednak robi wrażenie.Copyright 2011